Pokazywanie postów oznaczonych etykietą vintage manicure. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą vintage manicure. Pokaż wszystkie posty
Różowo i romantycznie | Zdobienie
Post trochę w biegu, bo ostatnio doba jest dla mnie za krótka. Nie mam czasu nic dla was przygotować, a nie mam też za specjalnie postów w zanadrzu. Tylko ten jeden, nieopublikowany wcześniej bo nie podobały mi się zdjęcia. Nadal mi się nie podobają, ale to jedyne co mam. Liczę na waszą wyrozumiałość! Wynagrodzę wam to, bo w kolejnych postach pokażę zakupy z ostatniego czasu (wiem, ze lubicie) oraz moją relację i opinię na temat Meet Beauty Conference. Czekajcie cierpliwie, wygrzebię się z tego całego syfu, który mnie chwilowo otacza i wracam z nową mocą! Obiecuję!
Do zdobienia uzyłam:
Flormar Matte M01
-Colour Alike Wata Cukrowa
-Miyo Mini Drops 30
-ćwieki serduszka z karuzeli Lady Queen
Dajcie znać co sądzicie i jak wam się podoba ten manicure.
Dzięki i do następnego :*
Instagram | Facebook | Zblogowani | Bloglovin | Nailpolis |
Vintage Roses | Zdobienie
Witajcie Ponownie! Mówiłam wam już, że naszło mnie na letnie zdobienia? No to dzisiaj coś, co mi jednoznacznie kojarzy się z wiosną. Vintagowe zdobienia, z różyczkami, często w pastelowych kolorach dla mnie zawsze były czymś typowo wiosennym. Dzisiaj jednak pokarzę wam zdobienie tego typu, ale bardziej jesienne, z ciemniejszymi różami, beżem i złotem, no i oczywiście z ćwiekami, które mi niezmiennie kojarzą się z jesienią. Na jesień wszystko powinno być w złote ćwieki!
W strunowym woreczku mamy dziesięć złotych różyczek. Są naprawdę słodkie i eleganckie. Bardzo dobrze wykonane, metalowe, wyraźnie wytłoczone. Są dosyć wypukłe, ale dobrze przyklejają się do paznokci. Nie haczą włosów ani ubrań. Nie wycierają się i nie tracą koloru. Jeśli usuniemy je delikatnie delikatnie i oczyścimy z resztek lakieru posłużą nam jeszcze wiele razy.
Jak wam się podoba? Lubicie takie zdobienia jesienią, czy jednak kojarzą wam się z cieplejszymi dniami?
