Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Projekt Państwa-Miasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Projekt Państwa-Miasta. Pokaż wszystkie posty
Państwa-Miasta: Francja
Hej dziewczyny! To już niestety ostatni tydzień projektu Państwa-Miasta. Szkoda, bo uwielbiam projekty. Ten był świetny i cudownie się bawiłam wymyślając manicure na zadany temat. Mam nadzieję, że Chilli niedługo znów coś zorganizuje :D
W tym tygodniu tematem jest... Francja! Paryż, miasto miłości... Temat równie inspirujący co wyeksploatowany, dosłownie wszystko już było! W sumie moje mani też nie jest jakoś szczególnie odkrywcze. Nawet nie wiem czy jestem z niego zadowolona czy nie za bardzo. Chyba tak średnio, nie jest źle, ale mogłoby być lepiej. No ale, ale! Zapraszam was na krótką podróż do Paryża!
Jeszcze raz dziękuję Chilli za zorganizowanie świetnego projektu! Co prawda niewiele osób się do niego zgłosiło, ale to może dlatego, że tematy wbrew pozorom nie było takie łatwe! Ja jednak czuję się zadowolona ze swojego udziału w projekcie :) Wykonałam zdobienia na wszystkie tematy, publikowałam je regularnie i zawsze w terminie :D Cieszę się, bo znaczy to, że zaczynam wypracowywać sobie systematyczność w publikacjach i lepiej organizować czas :)
Co sądzicie o tym mani? Jest ok, czy już za bardzo oklepane?
Państwa-Miasta: Japonia
Jak co piątek zapraszam was do obejrzenia zdobień na projekt Państwa-Miasta. Tym razem Japonia, która jest pełna inspiracji, dlatego aż dwa zdobienia - niestety jedno bardzo słabo powychodziło mi na zdjęciach (niestety robione jeszcze cyfrówką) więc nie wystarczy mi ich na oddzielny post. Będzie takie dwa w jednym.
Pierwsze to inspiracja flagą Japonii okraszona niezbyt udanym drzewkiem.
W zamyśle miało to być jednoczenie odwołanie do flagi oraz zachód słońca na tle którego widać drzewo wiśniowe.
Teraz zdobienie z Geishą. Do tego nieco uproszczone gałązki kwiatów oraz znak oznaczający (według mojej siostry) miłość.
Wybaczcie, że się dzisiaj nie rozpisuję. Brutus jest chory, nie mam do niczego głowy chwilowo. Trzymajcie kciuki, żeby wyzdrowiał!
Państwa-Miasta: USA
Krótkie pazurki nie nastrajają pozytywnie do malowania. A jak widzicie moje musiały zostać drastycznie przycięte. Miało być szalone zdobienie ze statuą wolności, a będzie prosto i skromnie. Wręcz minimalistycznie.
Ogólnie temat średnio mi się spodobał, wydaje mi się, że na temat USA już wszystko zostało powiedziane i namalowane. Do głowy z początku przychodziły mi same karykaturalne wręcz pomysły, ale nie chciałam zostać posądzona o złośliwość czy urażanie czyiś uczuć. Dorzucam więc swoje trzy grosze do tego tematu i czekam na kolejny tydzień, który - muszę przyznać- też wydaje mi się koszmarnie trudny do ogarnięcia. Serio, nie wiem czy to przez krótkie paznokcie, pogodę, życie prywatne czy po prostu cała wena ze mnie uleciała i nie ma już dla mnie nadziei? Zobaczymy :P
Czytaj dalej »
Ogólnie temat średnio mi się spodobał, wydaje mi się, że na temat USA już wszystko zostało powiedziane i namalowane. Do głowy z początku przychodziły mi same karykaturalne wręcz pomysły, ale nie chciałam zostać posądzona o złośliwość czy urażanie czyiś uczuć. Dorzucam więc swoje trzy grosze do tego tematu i czekam na kolejny tydzień, który - muszę przyznać- też wydaje mi się koszmarnie trudny do ogarnięcia. Serio, nie wiem czy to przez krótkie paznokcie, pogodę, życie prywatne czy po prostu cała wena ze mnie uleciała i nie ma już dla mnie nadziei? Zobaczymy :P
Powiedzcie jakie tajemnicze rytuały polecacie na jesienną depresję i powrót weny. Dzielcie się swoimi pomysłami!
Państwa-Miasta: Australia
Przyznam szczerze, że ten tydzień projektu przerażał mnie chyba najbardziej. Z Australią kojarzą mi się tylko ogromniaste obrzydliwe pająki. Dopiero dłuuugo długo po nich przypałętały mi się na myśl kangury i... koala! Małe słodkie misiaczki. Tak! To zdecydowanie jest o wiele lepszy pomysł niż straszny pająk. Koncepcja w zasadzie nie jest zbyt przemyślana, po prostu popłynęłam i... no i mamy misiaki, a jak to wyszło zostawiam waszej ocenie :)
Neonowe ćwieki pochodzą ze sklepu Born Pretty Store (do kupienia tu) i szerzej o nich wypowiedziałam się tutaj.
Używając kodu JGG10 otrzymacie 10% rabatu na całe zakupy!
Używając kodu JGG10 otrzymacie 10% rabatu na całe zakupy!
No i jak? Ja przyznam, że bardzo fajnie mi się nosiło to mani :)
Państwa-Miasta: Irlandia
Irlandia -zielona wyspa. Zawsze chciałam tam zamieszkać. To kraj, który fascynuje mnie swoim bajkowym krajobrazem i niezwykłą przeszłością. Celtycka mitologia, kultura, wierzenia - cała ta ziemia zdaje się być tym przesiąknięta. Zimny wiatr przynosi ze sobą północny oddech pełen jakiejś nieopisanej siły. Żaden kraj nie fascynuje mnie nadal tak bardzo jak Irlandia. Poza wielkimi miastami ten kraj zdaje się być oderwany od rzeczywistości.
A teraz odpowiedzmy sobie wszyscy, jaki jest najbardziej znany element Irlandzkiej mitologii? Oczywiście Leprechaun i jego garnek złota ukryty na końcu tęczy. Kto jako dziecko na widok tęczy chodź raz nie zamarzył o odnalezieniu Skarbu? Ja się przyznaję, że będąc dzieckiem na nic nie wyczekiwałam tak bardzo jak na deszcz, bo po deszczu pojawiała się tęcza. Setki razy biegałam po polach depcząc sąsiadom zboża tylko dlatego, że tam, za tym polem, za tymi drzewami, na końcu tęczy na pewno siedzi rudy Leprechaun i pilnuje Skarbu.
Czytaj dalej »
A teraz odpowiedzmy sobie wszyscy, jaki jest najbardziej znany element Irlandzkiej mitologii? Oczywiście Leprechaun i jego garnek złota ukryty na końcu tęczy. Kto jako dziecko na widok tęczy chodź raz nie zamarzył o odnalezieniu Skarbu? Ja się przyznaję, że będąc dzieckiem na nic nie wyczekiwałam tak bardzo jak na deszcz, bo po deszczu pojawiała się tęcza. Setki razy biegałam po polach depcząc sąsiadom zboża tylko dlatego, że tam, za tym polem, za tymi drzewami, na końcu tęczy na pewno siedzi rudy Leprechaun i pilnuje Skarbu.
Co sądzicie? Próbowałyście kiedyś odnaleźć Skarb na Końcu tęczy? :)
Projekt Państwa-Miasta: Polska
Uwielbiam zdobieniowe projekty! Więc gdy Chilli przedstawiła swój pomysł na paznokciową podróż po świecie wiedziałam, ze muszę się zgłosić! Zaczynamy oczywiście od naszej ojczyzny czyli Polski. Chociaż patriotką nie jestem to muszę przyznać, że z naszego kraju można czerpać całkiem sporo ciekawych inspiracji na zdobienia. W dzisiejszym poście zainspirowałam się piękną poduszką w ludowe wzory. Ostatnimi czasy stały się one bardzo popularne. Nie będę mówiła przez kogo tak się stało i mam nadzieję, że Wy też nie będziecie tego wspominać. Wzory takie można teraz spotkać na koszulkach, zeszytach, różnego rodzaju tekstyliach i artykułach do domu. Dosłownie wszędzie! Więc teraz ja, dorzucę swoje trzy grosze do tego przesytu! Zapraszam :)
| Moja inspiracja |
Co sądzicie? Macie już dość tego typu motywów czy może należycie do ich fanek? :)
Edit: Wybaczcie jakość zdjęć, na komputerze wyglądają dobrze, a po wrzuceniu do posta coś im się przestawia :/



