Słodka Wata Cukrowa - Colour Alike #511

poniedziałek, 26 maja 2014
Jeeeej, czy u was też jest taka pogoda? <3 Słoneczko grzeje, dni są co raz dłuższe i po prostu robi się lato! No właśnie, lato się robi a ja jeszcze nie pokazałam posiadanych przeze mnie holosiów z wiosennej kolekcji Colour Alike! Dzisiaj czas na pierwszy z nich - holograficzny róż czyli #511 Wata Cukrowa. Swoją drogą tym razem przeszły całkiem znośne nazwy, bywało nieraz o wiele gorzej :P


Firma/Seria: Colour Alike
Odcień: 511 Wata Cukrowa
Pojemność: 8 ml
Krycie: 1 warstwa
Cena: ok 11.99 zł
 

Kolor:  Naprawdę niezwykły. Piękny słodki róż, kojarzy mi się jednak bardziej z kwiatami niż watą cukrową. Na zdjęciach wyszedł całkiem realistycznie, ale kto ma ten lakier, ten wie, że odcień ma w sobie coś niezwykłego, wyjątkowego. Lakierów mam sporo, dużo lakierów widziałam, a takiego odcienia nie spotkałam po prostu nigdy.
Wysychanie: Jak we wszystkich holo Colour Alike po kilku minutach można zapomnieć, że malowałyśmy paznokcie. To jeden z lakierów awaryjnych na szybkie wyjścia. Malujemy i po 5 minutach możemy wychodzić.
Aplikacja: Idealnie przycięty pędzelek, do tego bardzo miękki i elastyczny. Niezbyt szeroki, więc łatwo manewruje się nim przy skórkach. Konsystencja jest przyjemna, nie za rzadka i nie za gęsta. Jak dla mnie idealna.
Krycie: Wiem, że ciężko w to uwierzyć. Sama jestem w szoku! Ale wystarczy jedna warstwa ! Naprawdę, jedna średnia warstwa kryje paznokieć całkowicie!
Zmywanie:  Absolutnie bez problemu. Nie farbuje, nie rozmazuje się, nie stawia czynnego oporu.
Inne: Design buteleczki zachwyca mnie za każdym razem. Uwielbiam je za to, jak pięknie prezentują się na półce!
Podsumowanie:Pastelowe holo to nie jest coś, co śniło mi się po nocach, ale widząc ten kolor wiedziałam, że musi być mój. Jest naprawdę wyjątkowy, a jakością nie odbiega od innych lakierów CA. Dla mnie to Must Have na wiosnę. Liczę jednak na letnią kolekcję holosi w bardziej intensywnych barwach.



18 komentarzy:

  1. cudowne sa te holograficzne :) Podobnie wyglada moj z eveline.

    OdpowiedzUsuń
  2. przyjemny, chociaż za holo nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie mogę na nie patrzeć, bo od razu chcę wszystkie! <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Też nie wyrabiam z pokazywaniem lakierów. Mam błękit i miętę z tej kolekcji, czaję się jeszcze na fiolet, ale róż jest kompletnie nie w moim stylu ;P

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny jest, czekam na jakąś promocję na colorowo i pewnie się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czekam na jakąś promocję żeby sie skusić na resztę kolorków :)

      Usuń
  6. Piękny jest ;) podoba mi się każdy holo z colorowo ;) czekam na darmową przesyłkę , może akurat będzie i się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo przyjemny kolor, chociaż mi już przeszła ochota na lakiery holo. Szokujesz mnie za to opisem jego jakości. Niektóre Essie nie mogą się pochwalić dobrym kryciem czy szybkim wysychaniem, a tu prosze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam żadnego lakieru Essie, mam jednak OPI i China Glaze i moim zdaniem CA są od nich lepsze jakościowo :)

      Usuń
  8. Ta nazwa wg mnie kompletnie nie pasuje, wata cukrowa kojarzy mi się raczej z jasnym różowym :P Nie jestem wielką fanką holosiów, ale pewnie kiedyś się skuszę na ten jasnofioletowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez uważam, że nie pasuje, ale w sumie jest jedną z lepszych. Zdarzało się, że firma nadawała swoim lakierom nazwy nie dość, że niepasujące to jeszcze strasznie głupie :)

      Usuń
  9. Ja skusiłam się na niebieski, ale ten też jest śliczny! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny jest! ale ja lubię wszelkie holo, więc jestem nieobiektywna ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Chętnie przyjmę każdą Twoją opinię lub krytykę. Pamiętaj jednak, by nikogo nie obrażać ;)



TO NIE JEST MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ!

Każdy komentarz zawierający spam, linki lubi służący autoreklamie będzie kasowany.




SZABLON BY: PANNA VEJJS.