Pokazywanie postów oznaczonych etykietą christmas gifts. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą christmas gifts. Pokaż wszystkie posty

Mikołaju byłam grzeczna | Wishlist

wtorek, 5 grudnia 2017
Witajcie!
Już jutro Mikołajki więc corocznym zwyczajem przyszedł czas by napisać list do Mikołaja. Nie wiem czy Mikołaj czyta blogi, ale jeśli on nie przeczyta tego listu, to może zainspiruje on kogoś z Was do zakupienia prezentu sobie lub komuś bliskiemu. Szczerze mówiąc mam jednak wrażenie, że Mikołaj czysta nasze blogowe listy, bo z mojej ubiegłorocznej listy prawie wszystko znalazłam pod choinką. Także, Mikołaju, jeśli to czytasz, dziękuję!

Przejdźmy jednak do moich tegorocznych życzeń!

1. Zoeva Zoe Bag - ta pozycja pojawiła się na zeszłorocznej liście i znalazła się też pod moją choinką. Gadżet ten sprawdza mi się świetnie i zdecydowanie ułatwia codzienny makijaż, ponieważ mam większość kosmetyków w jednym miejscu - no właśnie, większość. Moja kolekcja rozrosła się dość znacznie i kolejna taka torba pomogłaby mi to wszystko uporządkować!

2. Kobo My Favourite Colours by Daniel Sobieśniewski - marzę o niej okropnie ale nigdzie nie mogę jej upolować. W Gdańsku Natura niestety świeci pustkami, a gdy ogarnęłam się, że ta paleta jest do kupienia online  - już jej nie było. Dlatego liczę na magię świąt i zdolności Mikołajowych elfów z ogromną nadzieją, że znajdę tę paletkę jutro w bucie lub w paczuszce pod choinką!

3. Glambox IV Totalny mat -  najpiękniejsza wizualnie paletka Hani. Wygląda ślicznie i ma w sobie cudownie zapowiadające się cienie. Ostatnio mam ogromną fazę na cienie i mam milion palet na oku, ale ta jest zdecydowanie jedną z pierwszych na mojej liście!

4. Nyx Soft matte lip cream valut II - ogromnie chciałam kupić ten  zestaw rok temu, ale wyprzedał się w mgnieniu oka. Jakoś tym razem mniej mam na niego ciśnienie, ale nadal bardzo mi się podoba i chciałabym go przetestować, zwłaszcza, że z kultowymi już pomadkami Nyx nie miałam jeszcze styczności.

5. Zestaw pędzli do makijażu oka - co raz więcej kombinuję z makijażem oka i zaczyna brakować mi pędzli. Zwłaszcza różnego rodzaju pędzelków do blendowania, małych, precyzyjnych pędzli ołówkowych i skośnych. Fajny zestaw z pewnością sprawiłby mi radość i umilił poranny makijaż.

6. Gąbeczki Blend it - tyle o nich słyszałam, a jakoś nigdy nie jest mi z nimi po drodze. Albo nie mam akurat w planach zakupów przez internet, albo mam inne wydatki, albo jak już robię zakupy to zapominam wrzucić je do koszyka. Nie wiem jak to się dzieje, że tak bardzo mi z nimi nie po drodze, ale może Mikołaj lub jego elfy uwolniłyby mnie od ciągłego zapominania o tych gąbeczkach. No i poza tym spójrzcie na nie - są po prostu piękne!

7. Glambox V Blask i Cienie - muszę ją mieć! Cudowne kolory, obłędne błyszczące brokaty i jeśli wierzyć recenzjom - fantastyczna jakość. Poza tym paletka wygląda po prostu pięknie i bardzo chciałabym mieć ją w swoich zbiorach.

8. Sephora It;s Never Too Much - wiem, że szanse na ten prezent są maleńkie ale po prostu muszę sobie publicznie powzdychać do tego zestawu. Uwielbiam pomadki, zwłaszcza matowe i w niezwykłych, szalonych kolorach. Zestaw 44 odcieni z pewnością zaspokoiłby moje potrzeby na długi czas  tym bardziej, że takie odcienie jak miętowy czy błękitny nie występują jeszcze w mojej kolekcji, a zdecydowanie przydałyby się do lip artów.

9 .Drukarka A3 - ostatnia pozycja jest bardzo praktyczna. Ciągłe bieganie do drukarni robi się męczące, a moje studnia niestety wymagają tony próbnych wydruków. Możliwość wydrukowania potrzebnych materiałów czy zrobienia próbnego wydruku w domu byłaby nie tylko wygodna, ale też przyspieszyłaby znacznie pracę nad projektami.

Dajcie koniecznie znać co znalazło się na Waszych listach życzeń świątecznych albo czym fajnym planujecie obdarować najbliższych!

Dzięki i do następnego :*
Czytaj dalej »

NEW IN | Grudzień 2015

czwartek, 14 stycznia 2016
Witajcie! Jak ten czas szybko leci! Dopiero co były święta, a już tyle czasu minęło! A ja dopiero teraz zmobilizowałam się do pokazania Wam swoich grudniowych nowości i prezentów. Zwlekałam z tym bo początkowo chciałam połączyć nowości grudniowe i styczniowe, ale doszłam do wniosku, że wtedy post byłby strasznym tasiemcem! W końcu w grudniu są święta, a w styczniu moje urodziny, same rozumiecie, że byłoby dużo do pokazywania! Także dzisiaj, mimo, że już grudzień daaawno za nami chcę wam zaprezentować nowości i gwiazdkowe prezenty, bo oprócz kosmetyków trafiło do mnie kilka fajnych gadżetów. Niektóre z nich są po prostu bardzo fajne, więc fajnie by wam je polecić, a niektóre będą miały wpływ na moje blogowe życie! 

Sephora Brilliant Makeup Palette - paleta to kosmetyczny prezent od mojego ukochanego mężczyzny. Zaraz po świętach napisałam dla was dwa posty o tej palecie więc jeśli chcecie zobaczyć prezentację palety to zapraszam TUTAJ a jeśli interesują was swatche 130 produktów, które znajdują się w palecie to zapraszam TUTAJ.

Makeup Revolution Salted Carmel & Pink Fizz - paletki to moje marzenie odkąd zobaczyłam pierwsze zapowiedzi. Marzenie spełnione przez rodziców, bo paletki Mikołaj przyniósł mi ich rękami. O obu już pisałam więc o Pink Fizz możecie poczytać TUTAJ, a o Salted Carmel TUTAJ

Samsung Galaxy Tab 3. Tablet to Mikołajkowy prezent od ukochanego M. Zawsze zastanawiało mnie po co komu taki gadżet ale już wiem! Bardzo pomocny do noszenia ze sobą tekstów na studia (żegnajcie ciężkie książki) i do rozwijania blogowego życia! Od niedawna możecie znaleźć mnie na SnapChacie (@arnell_nailart) i jeszcze częściej na Instagramie (@arnell_nail_art)!

Parker - miałam kiedyś zestaw pióro i długopis tej firmy, ale pióro w końcu po kilku latach się zniszczyło a długopis zgubiłam. W święta Najlepsza Ciocia Świata sprezentowała mi taki różowiutki gadżecik. Tak wiem, cena pewnie odstrasza wiele z was, ale powiedzmy sobie szczerze, jeśli ktoś nie gubi długopisów to warto zainwestować w porządny bo różnica jest naprawdę odczuwalna.

Kalendarz - to prezent od siostry, naprawdę fajny kalendarz. Nie jestem jakoś zagorzałą fanka gwiezdnych wojen ale motyw tęczowego akwarelowego szturmowca ujął moje serducho, zwłaszcza, ze kalendarz w środku jest fantastycznie i przejrzyście zaprojektowany. Od teraz mam gdzie planować kolejne posty, treningi (zapisuję się w tym roku na jogę), ważne wydarzenia i  będę bardziej zorganizowaną studentką.

Hybrydy Semilac - Kolejny prezent od rodziców, ale tym razem w formie "wybierz sobie co chcesz w tej kwocie". Lubię takie prezenty. W Sklepie Semilaca wybrałam sobie trzy lakiery - 001 Strong White, 032 Biscuit i Semi Hardi Milk. 

Róż Born Pretty Store - zakupiony za punkty bo jak wiecie mam fioła na punkcie róży. Jak nazbieram punktów to kupie jeszcze drugi odcień bo jestem mile zaskoczona, róż jest fajny a do tego ma elegancko wyglądające opakowanko, naprawdę nie pomyslalabym ze pochodzi z chińskiej stronki 




W tym miesiącu nie szalałam z zakupami. Wolne pieniążki wolałam zainwestować w prezenty dla bliskich, siebie w końcu obkupuję cały rok :) Chętnie dowiem się jakie nowości zagościły u was, może coś mi polecicie?

Dzięki i do następnego :*

Instagram | Facebook | Zblogowani | Bloglovin | Nailpolis |

Czytaj dalej »



SZABLON BY: PANNA VEJJS.