Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Indigo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Indigo. Pokaż wszystkie posty
Lato w kolorze Cafe del Mar
Lato ma się ku końcowi ale to jeszcze nie jest jego koniec! Wciąż możemy korzystać z przepięknej pogody i cieszyć się letnim manicure! A na wakacyjny urlop nad morzem nie ma nic lepszego niż manicure hybrydowy, którym będziemy cieszyć się przez wiele dni bez obaw o odpryski czy wytarte końcówki! Najpiękniejsze letnie kolory znajdziemy w kolekcji Indigo by Natala Siwiec. Cudowne, delikatne pastele, świeże, podkreślające opaleniznę kolory to wybór wprost idealny na ostatnie dni lata. Moim faworytem musiał być oczywiście delikatny błękit Cafe del Mar, w którym zakochałam się od pierwszego spojrzenia na zapowiedzi nowej kolekcji, a gdy zobaczyłam go na żywo podczas szkolenia z marką Indigo po prostu przepadłam! To najpiękniejszy odcień błękitu jaki mogłam sobie wymarzyć!
Niebieski to mój kolor! Zwłaszcza tego lata gościł nie tylko na moich paznokciach, ale także w szafie, makijażu, dodatkach i... na włosach! Nie mogłam sobie więc odmówić manicure inspirowanego moją ulubioną letnią koszulą w kolorach błękitu wykonanego między innymi cudownym błękitem Cafe del Mar!
Jednak kolekcja Indigo by Natalia Siwiec nie kończ się na pastelowym błękicie! Znajdziecie tu całe mnóstwo innych kolorów! Cudowna, świeża mięta, delikatne fiolety czy pudrowy róż, który razem z Cafe del Mar stworzy najmodniejsze w tym roku połączenie kolorów! Brzmi kusząco? Lećcie sprawdzić, co jeszcze Indigo przygotowało dla swoich klientek, ale UWAGA! Grozi zakochaniem! <3 p="">3>
Dajcie znać jakie są wasze ulubione letnie kolory! Jeśli tak jak na zakochałyście się już w lakierach hybrydowych Indigo, które oprócz cudownych kolorów kuszą doskonałą jakością to chętnie się dowiem, jakie kolory polecacie!
Dzięki i do następnego :*
Ulubieńcy | Pielęgnacja | Czerwiec 2016
Witajcie!
Dziś nieco spóźniona przychodzę do Was z ulubieńcami ubiegłych miesięcy. Tym razem pielęgnacja! Pokażę Wam trzy kosmetyki, które zachwyciły mnie w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Pojawią się tu dwa produkty do pielęgnacji dłoni i paznokci - co chyba nie dziwi nikogo biorąc pod uwagę główną tematykę bloga - ale także jeden produkt do włosów!
Dla osób, które nie wiedzą jak ten cykl postów działa na moim blogu to przypomnę, że ulubieńcy pojawiają się co miesiąc, ale przeplatam ulubieńców kosmetycznych, pielęgnacyjnych i niekosmetycznych, także każda kategoria pojawia się co trzy miesiące czyli można powiedzieć, że co sezon. W związku z tym dziś Ulubione produkty pielęgnacyjne przełomu Wiosna-Lato!
Zacznę może od tego jednego gagatka do włosów. Jest to Ekspresowa Odżywka Regeneracyjna marki Gliss Kur z płynną keratyną. Ma ona nie tylko wzmacniać i odżywiać włosy ale także nadawać im objętość i ułatwiać rozczesywanie. Co do objętości się nie zgodzę, ale od tego mam inne produkty. Po odżywce tego typu oczekuję by włosy były dociążone, gładkie i łatwo się rozczesywały. Ta odżywka mi to daje. Oczywiście nie zastąpi nam tradycyjnej odżywki czy maski ale jest fajnym uzupełnieniem pielęgnacji włosów. W porównaniu z innymi produktami tego typu odżywka Ultimate Resist ma tę zaletę, że nie oblepia włosów i nie sprawia, że wyglądają na nieświeże.
Richness Hand Cream marki Indigo to produkt, do którego na pewno wrócę gdy mi się skończy mimo jego - moim zdaniem - wysokiej ceny. 300 ml kremu bogatego składniki odżywcze takie jak masło Shea, Olej Słonecznikowy czy Lanolina w bardzo wygodnej buteleczce z pompką kosztuje 34 zł i pewnie starczyłoby na wieki gdyby nie to, że używam go zarówno na dłonie jak i na stopy. Szybko się wchłania i pozostawia dłonie przyjemnie nawilżone i odżywione. Opakowanie z pompką znacznie ułatwia użycie i zachęca by sięgać po niego częściej!
Maniure Shea to nowy sposób odżywiania paznokci - autorska metoda marki Indigo, którą poznałam podczas warsztatów na Meet Beauty. Moje paznokcie od jakiegoś czasu nie są w najlepszym stanie więc postanowiłam wypróbować tę cudotwórczą metodę na swoich dłoniach wykorzystując do tego zestaw marki Indigo i chyba się zakochałam. Cały zabieg jest niesamowicie przyjemny i relaksujący, a efekty naprawdę widoczne! Polecam spróbować każdemu, kto boryka się z problemem słabych paznokci i suchych skórek.
To tyle jeśli chodzi o pielęgnacyjne produkty, które sprawdziły mi się na przełomie wiosny i lata. Koniecznie napiszcie mi co Was zainteresowało, albo jak sprawdzają się u Was wymienione wyżej produkty!
Dzięki i do następnego :*
NEW IN | Konferencja Meet Beauty
Witajcie! Dziś przychodzę do Was z postem, którym sama jestem niesamowicie podekscytowana! Część z Was na pewno wie, że w sobotę miałam przyjemność uczestniczyć w konferencji Meet Beauty w Warszawie. Co nie co mogliście już widzieć na moim instagramie (na którego wszystkich serdecznie zapraszam). Tak jak rok temu partnerzy wydarzenia obdarowali blogerki cudownymi prezentami. Jeśli jesteście ciekawe co znalazło się w tych licznych torbach to zapraszam do dalszej części posta.
Pierwsze stoisko, które odwiedziłam to było stoisko Palmer's. Każda z uczestniczek otrzymała od marki próbki balsamów nawilżającego i na rozstępy dla kobiet w ciąży, z także 50 ml miniaturki brązującego balsamu do ciała i balsamu, który o ile dobrze się zorientowałam ma wygładzić skórę i zwalczać przebarwienia. Oprócz tego każda z nas otrzymała pełnowymiarowe opakowanie wybranego przez siebie kosmetyku. Mnie zainteresowało serum z witaminą C.
Kolejne odwiedzone przeze mnie stoisko to stand Glov. Otrzymałam produkt Quick Treat, z czego bardzo się cieszę bo zainteresował mnie ten innowacyjny produkt.
Od Lirene w zamian za wyrażenie chęci testowania produktów otrzymywałyśmy uroczo zapakowane miniaturki. Wygladzajacy krem do rak będzie idealny do torebki. Balsam Be Glam zawiera w sobie złote drobinki więc poczeka na lato. Antycellulitowe serum o działaniu złuszczającym z pewnością nie da się ocenić po zużyciu 30 ml, ale pachnie tak pięknie, ze chyba kupię pełne opakowanie. Dla samego zapachu!
W paczce od Got2Be i Glisskur znalazły się produkty do włosów. Między innymi kultowy lakier który uwielbiam i którym zaraziłam mamę i chłopaka. Oprócz tego puder nadający objętość. Glisskur podarował nam trzy produkty. Eliksir z pielęgnującymi olejkami, którego użyła już na mnie pani fryzjerka, maskę serum intensywne regenerującą oraz ekspresową odżywkę regenerującą w sprayu bez spłukiwania.
Tym razem na stoisku Pilomax otrzymałam szampon głęboko oczyszczający oraz maskę przeciw wypadaniu do włosów ciemnych. Tym razem jednak firma podarowała nam o połowę mniejsze opakowania niż rok temu!
Eveline pozwalało blogerom samodzielnie skompletować swoje paczki. W mojej znalazł się balsam regenerująco-kojący o cudownym zapachu kwiatu wiśni, puder w eleganckiej puderniczce, odżywkę do rzęs z olejkiem arganowym, korektor do brwi w ciemnym brązowym odcieniu, dwa piękne lakiery z wiosennej kolekcji i pomadkę w ładnym naturalnym odcieniu.
Od Indigo dostałyśmy ogromne złote torby. W środku znalazł się zestaw lakierów - mi trafiły się czerwienie, krem do rąk i balsam w wygodnym opakowaniu z pompką, krem do rąk do torebki, oliwkę w sprayu z brokatem, serum do skórek i paznokci z mirrą, odżywkę i top, próbki perfum, zapachy do samochodu, mnóstwo saszetek z kremem do rąk i balsamem do ciała, piękną złotą smycz, oraz coś czym jestem niesamowicie podekscytowana. Podczas warsztatów opowiedziana nam o nowej metodzie odżywiania paznokci - manicure shea. W w paczce znalazły się polerka i słoiczek z masłem Shea którymi można wykonać taki manicure.
Dodatkowo każda osoba, która wzięła udział w warsztacie miała możliwość zapisania się na szkolenie dotyczące manicure hybrydowego. Skorzystałam z tej możliwości i w czerwcu wybieram sięna szkolenie w Gdańsku, o którym chętnie wam opowiem później!
Brałam też udział w warsztacie pielęgnacyjnym z marką Tołpa. Wyszłyśmy stąd z torebką kosmetyków tej marki, w której znalazł się płyn micelarny, miniaturka kremu do rąk z czarną różą oraz dwie saszetki z peelingiem do dłoni.
Po zakończeniu konferencji otrzymaliśmy kolejne torby z niespodziankami.
Od marki Tołpa dostałam lekki krem upiększający na dzień z nowej serii Idealic i kod rabatowy. Jeśli macie chęć zakupić produkty z serii Idealic, na hasło meetbeauty2016 otrzymacie 30% zniżki w sklepie internetowym Tołpa. Kupon jest ważny do 31 mają tego roku.
Anabelle Minerals podarowała blogerom cztery kosmetyki mineralne. Piękny róż w kolorze Rose, waniliowy cień do powiek, puder rozświetlający oraz podkład mineralny w odcieniu Golden fair. Trochę dla mnie za ciemny, ale na lato powinien być dobry.
Od Golden Rose dostałam pomadkę z serii Sheer Shine w kolorze 03 i dopasowany do niej lakier z nowej serii Ice Chic. Przepiękne kolory chociaż liczyłam na nową matową pomadkę w płynie.
Ogromnie liczyłam też na jedną ze swoich ulubionych firm czyli markę Bielenda. W paczce od nich dostałam dwie saszetki z maseczką dotleniająco-nawilżającą, nawilżającą pomadkę do ust, fluid matujący, oraz ogromną butlę balsamu do ciała.
Dodatkowo zostałam też wyróżniona za swoją relację z przygotowań do konferencji. Już na rozpoczęciu w pięknej różowej torbie z zabawną grafiką dostałam planer. Przyda się do planowania postów na blogu! Zupełnie nie spodziewałam się tego wyróżnienia!
To już wszystkie prezenty z konferencji! Naprawdę nie wierzę, ze ten dzień minął tak szybko! Mam nadzieję, że na kolejną edycję też zostanę zaproszona!
Dzięki i do następnego!
Etykiety:
Anabelle Minerals,
Bielenda,
blogmedia,
Eveline,
glisskur,
Glov,
golden rose,
Got2b.,
Indigo,
kosmetyczne prezenty,
Meet Beauty Conference,
Palmer's,
Pilomax,
Tołpa,
upominki z Meet Beauty,
zblogowani


