Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Neon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Neon. Pokaż wszystkie posty
Neonowy łapacz snów | Zdobienie
Witajcie! Jakiś czas temu pokazywałam Wam zdobienie - pionowe ombre, które spopularyzowało się wraz z pojawieniem się hybryd. Tak samo jak zdobienia robione stylografem! Te również stały się rozpoznawalną częścią hybrydowego manicure. Nic dziwnego, takie precyzyjne wzory szkoda by było zmywać po dwóch dniach z powodu odpryśniętego czy wytartego lakieru. Korzystając ze słonecznej pogody, która az prosi się o neonowy manicure, który pięknie podkreśli opaleniznę stworzyłam coś inspirowanego modą na stylografowe wzorki. Nie użyłam jednak ani hybryd - to zwykłe lakiery - ani stylografu. Nie posiadam tego typu sprzętu i jakoś nie czuję potrzeby się w niego zaopatrywać, jak możecie zobaczyć poniżej zwykły cienki pędzelek wystarczy!
Jak Wam się podoba?
Dzięki i do następnego :*
Neonowe trójkąty | Zdobienie
Dzisiaj zdobienie typowo letnie. Korzystajmy z pogody, która nadal zachęca do noszenia jaskrawych, wesołych kolorów. Niedługo przyjdzie jesień i tak radosne zdobienia pójdą chwilowo w odstawkę czekając na lepszy moment i ustępując miejsca nowym trendom. U mnie jesienią królować będą nude i złoto, brązy, czernie, fiolety... na razie jednak skupmy się na tych cudownych kolorach lata, póki jeszcze jest na to czas!
Biel i neony to chyba najpopularniejsze połączenie. U mnie wystąpiły w wersji kolorowych plam i dużych ćwieków. Nieskromnie powiem, że to chyba najfajniejsze neonowe zdobienie jakie do tej pory zmalowałam!
Opowiem wam trochę o ćwiekach, które fajnie uzupełniły to zdobienie. Pochodzą ze sklepu Lady Queen Beauty. Na dziale Nail Art znajdziecie sporo fajnych ozdób. Te znajdziecie tutaj. Nie kosztują wiele, a są bardzo fajnej jakości. Ćwieki znajdują się w standardowej małej karuzeli z dwunastoma przegródkami. Każda z nich wypełniona jest trójkątami o wielkości około 5mm. Fakt, są spore i niestety odstają od płytki paznokcia. By zapobiec odpadaniu wypełniłam luki bezbarwnym lakierem, dzięki temu utrzymały się dłużej. W karuzeli znajduje się 6 kolorów trójkątów. Wszystkie w jaskrawych neonowych barwach. Są wielorazowego użytku, nie straciły koloru podczas noszenia. Nie wiem jak zachowają się w kontakcie ze zmywaczem, ja takie ozdoby usuwam pęsetą.
Gdybyście były zainteresowane zakupami, koniecznie skorzystajcie z kodu rabatowego na aż 15%!
Zajrzyjcie też na dział Flash Sale, gdzie zapoznacie się z obowiązującymi promocjami!
Zajrzyjcie też na dział Flash Sale, gdzie zapoznacie się z obowiązującymi promocjami!
Do zdobienia użyłam:
-Flormar Matte M01
-Models Own Flip Flop
-Miss Selene 161
-trójkątne ćwieki Lady Queen
Koniecznie napiszcie mi w komentarzu jak wam się podoba to zdobienie i co myślicie o ćwiekach!
Dzięki i do następnego :*
-Flormar Matte M01
-Models Own Flip Flop
-Miss Selene 161
-trójkątne ćwieki Lady Queen
Koniecznie napiszcie mi w komentarzu jak wam się podoba to zdobienie i co myślicie o ćwiekach!
Dzięki i do następnego :*
Instagram | Facebook | Zblogowani | Bloglovin | Nailpolis |
Neonowe Piegi | BPS
Wracam z szybkim postem. Nie będę kolejny raz sie tłumaczyć, że czas nie pozwala nawet na spokojne wypicie herbaty. Po prostu mam nadzieję, że zrozumiecie i będziecie dla mnie wyrozumiałe. Niedługo wrócę do was na stałe, ale na razie trzeba jakoś przetrzymać ten ciężki okres.
Szybko przejdę więc do prezentowanego produktu:
Nadchodzi wiosna, więc czas sięgnąć po weselsze, neonowe kolorki. Jeśli nie na cale aznokcie, to chociaż w formie ozdób. No i jako ozdoby świetnie spiszą się neonowe piegi do paznokci pochodzące z Born Pretty Store. W małym uroczym słoiczku dostajemy pieguski w cudownych neonowych kolorach. Są one w dwóch rozmiarach przez co można nimi uzyskać bardzo randomowy efekt na paznokciach.
Nie wiem z czego te pieguski sa wykonane, ale są leciutko przezroszyste, sprawiają wrażenie bardzo grubej, dośc sztywnej folii, o tyle fajnej, że całkowicie matowej. Nie są jednak na tyle sztywne, żeby odstawały od paznokcia. Wręcz przeciwnie - jeśli się przykleją, wyginają się już chyba na stałe i nie rozprostowują się, nie odstają, nie odpadają. Pokryte topem utrzymają się bardzo długo. Manicure z ich wykonaniem nosiłam 5 dni i w tym czasie straciłam tylko dwa piegi. Mało, prawda?
Piegi nadają się nie tylko do układania na pazurkach. Można też wykonać z nich własny lekier- topper. Jeśli wsypiemy piegi do buteleczki i dodamy metalową kuleczkę, która będzie mieszała drobiny otrzymamy świetny neonowy topper nadający się do nałożenia na każdy inny lakier.
Piegi dostaniecie na Born Pretty Store a dokładnie tutaj [klik]. kosztują one $4.36 czyli całkiem niedrogo, a dodatkowo używając kodu JJG10 otrzymacie 10% zniżki na kazdą nieprzecenioną rzecz. Watro też wspomnieć, że wysyłka na cały świat jest darmowa, więc nie trzeba doliczać dodatkowych kosztów.
Fakt, że otrzymałam produkt do recenzji nie wpływa na moją opinię.
Różowy Neon - ćwieki Born Pretty Store
Witajcie w ten piękny, niemal letni wieczór! Tak, wiem, znów mnie długo nie było i bardzo was za to przepraszam. Zapadłam na jakąś twórczą niemoc i mimo kilkunastu podejść do pisania nie dałam rady sklecić nawet dwóch zdań. Na szczęście już mi przechodzi, wracam do was z całą paką nowych manicure! Dziś będzie wyjątkowo, bo chciałabym wam przedstawić coś, o czym marzyłam odkąd pierwszy raz zobaczyłam na zdjęciach. Jest to karuzelka neonowych ćwieków z BPS! Jako pierwsze wykorzystałam neonowy róż! Zobaczcie, jak one pięknie wyglądają! Już sobie ostrzę ząbki na karuzelkę pastelowych :D
Teraz trochę o samej karuzeli i ćwiekach. W mojej jest 400 ćwieków okrągłych i kwadratowych w 6 kolorach. Razem 12 przegródek. Ćwieki mają 2 mm średnicy więc są małe i dopasują się nawet to bardzo wypukłych paznokci. Naniosłam je delikatnie na warstwę mokrego lakieru i delikatnie docisnęłam. Utrwalone następnie bezbarwnym lakierem trzymały się aż do zmycia, czyli 4 dni. Po tym czasie delikatnie usunęłam je pęsetą, chociaż wcale nie było to takie niezwykle łatwe bo trzymały się mocno. Są oczywiście wielorazowego użytku, więc jeśli ich nie zniszczymy będą nam służyć bardzo długo :) Ja niestety jeden zniszczyłam gdyż zarysowałam ćwiek pęsetą i zdarłam kolor. Według producenta ćwieki te świecą w świetle UV. Nie mam co prawda zdjęć (obiecuję następnym razem o tym pamiętać) ale mogę wam powiedzieć, że świecą.
Ćwieki możecie kupić na dziale Nail Art a konkretnie tutaj. Kosztują $7.59 ale obecnie jest na nie promocja
i za tą śliczną karuzelę zapłacicie tylko $5.49. A korzystając z mojego kodu rabatowego JJG10 uzyskacie 10% zniżki na zakupy! Pamiętajcie też, że wysyłka jest darmowa na cały świat!
PS. Wybaczcie umazane skórki
Fakt, że otrzymałam produkt do testów nie wpłynął na moją opinię.
Miss Selene 161
Firma/Seria: Golden Rose Miss Selene
Odcień: 161
Pojemność: 5 ml
Krycie: 3 warstwy
Cena: 3.20 zł
Miss Selene 161 to neonowy, lekko żelkowy róż. Dość dobrze kryje, położony na goły paznokiec kryje ładnie po 3 warstwie chociaż wciąż lekko prześwitują przez niego końcówki, na białej bazie wystarczą dwie warstwy. Schnie niezbyt szybko, ale nie trwa to wieczność. Mała nakrętka wygodnie leży w dłoni, małym płaskim pędzelkiem dość łatwo się manewruje, ode mnie jednak minus gdyż wolę pędzelki ścięte na okrągło. Drugiego dnia zaczynają się ścierać końcówki jednak nie zauważyłam by lakier odpryskiwał.
Zdjęcia nie oddają w pełni jego żarówiastości. Naprawdę daje po oczach
Na małym palcu położyłam 3 warstwy Miss Selene 161
na reszcie 1 warstwa białego lakieru Bell French Manicure 01 i dwie warstwy Miss Selene 161







