Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szary lakier. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szary lakier. Pokaż wszystkie posty
Lakierowe Podsumowanie Października
Październik się skończył, a wraz z nim złota jesień. Nadszedł więc czas na podsumowanie październikowych grzeszków zakupowych. Tym razem zgrzeszyłam ozdobami :) Przybyło mi ich całkiem sporo, za to lakierów o dziwo niewiele. Nie narzekam jednak ponieważ prawie wszystkie zakupy są w 100% przemyślane i zaplanowane :) Ja i mój portfel jesteśmy całkiem zadowoleni z takiego obrotu zdarzeń :D
Oto już trzecie na blogu, nieco spóźnione lakierowe podsumowanie!
Najpierw lakiery:
MIYO mini drops 32 Orange - Drogeria Jaśmin 4.75zł
Kolejny pachnący dropsik do kolekcji, Zakochałam się już w tym pomarańczu <3
MIYO mini drops mix - osiedlowa drogeria 3.00 zł
Mały dropsik bez numerka. Jeden ze spontanicznych zakupów. Spodziewałam się kryjącego lakieru, niestety okazał się mleczkiem, jak do frencha.
MIYO mini drops 151 Night Blue
MIYO mini drops 150 Winter Sky
Netto - 3.99 zł
Dwie niebieskości z jesiennej kolekcji. Uwielbiam niebieski na paznokciach, nie mogłam się im oprzeć!
MIYO mini drops 138 Heavy Metallic
MIYO mini drops 145 Extreme Fuchsia
Netto - 3.99 zł
Kolejna dwójka z jesiennej kolekcji. Oba już pokazywałam na blogu. Szaraczek skradł moje serce <3
Biały Marmurek - Top Market 4.99 zł
Wspominałam o polowaniu na niego pokazując różowy w podsumowaniu września. Chyba jeszcze zakopuję na beż :P
Lakier Termiczny 34 - AllePaznokcie.pl 5.50 zł
Zakupiłam to maleństwo przy okazji zamawiania ćwieków. Trochę rozczarował mnie kolor.
Cairuo 21 - "chińczyk" 3.99 zł
W Chińczyku w moim mieście pojawiły się te toppery :D Bardzo się z tego cieszę bo ten śmierdziuszek jest niemal idealny!
I czas na ozdoby:
wszystkie pochodzą ze sklepu AllePaznokcie.pl
Stożki 4 mm. 50 szt. - 2.90 zł
Srebrne mieliście okazję oglądać w akcji tutaj. Niestety srebrny kolor ściera się z końców ćwieków podczas noszenia. Złotych jeszcze nie używałam.
Bulion - 2.90 zł
Wybrałam złoty metaliczny gdyż uznałam go za najbardziej praktyczny oraz wielokolorowy mix buliony metalicznego i transparentnego. Na zdjęciach wyszedł ciemny, tak naprawdę jest bardzo kolorowy :)
Okrągłe płaskie ćwieki 50 szt - 2.90zł.
Miałam już na pazurkach zarówno jedne jak i drugie :) Fajnie się spisują, dobrze się trzymają, jednak złote blakną podczas zmywania.
Ćwieki kwadratowe 2mm - 2.90 zł
Srebrnych jest 50, złotych kupiłam aż 100 :)
Bardzo fajnie wyglądają i nie odpadają od pazurków
Ćwieki kwadratowe 3mm - 2.90 zł
Tym razem troszkę większe. Trzeba pamiętać żeby dobrze je zabezpieczyć lakierem gdyż lubią odpadać.
Koniczynki - gratis
Cały słoiczek wielokolorowych koniczynek. Matowe, holograficzne i metaliczne, istne cuda!
Playboy - gratis
Srebrne holograficzne króliczki. Mogłyby być nieco bardziej elastyczne, ale i tak jestem zadowolona :D
Kwiatuszki 50 szt - gratis
Perłowe kwiatki w miętowym kolorze dostałam zapakowane w torebkę "dilerkę". Przesypałam je w wolną buteleczkę dla wygody przechowywania :)
I jeszcze jeden październikowy zakup:
Bezczelnie pozazdrościłam B. kapslowego balsamu. Całym serduszkiem zapragnęłam go mieć i jakimś cudownym zrządzeniem losu kapselki pojawiły się niedługo później w biedronce :P
Fotka zbiorowa wszystkich cudeniek :)
W Tym miesiącu wydałam: 67,19 zł
A jak wasze październikowe zakupy? Przyznawać się kto wydał najwięcej :P
Etykiety:
Balsam,
Cairuo,
Ćwieki,
Fanta,
glitter,
Gratisy,
haul,
jesienna kolekcja MIYO mini drops,
marmurek,
marmurkowy,
MIYO,
orange,
podsumowanie miesiąca,
podsumowanie października,
szary lakier,
topper,
zakupy
Bardzo grzeczny heavy metalowiec!
widziałyście już jesienną kolekcję MIYO mini drops?
Ja wpadłam na nią w netto i przygarnęłam do siebie trzy odcienie. Jednak jeden
z tych których nie wzięłam tak uparcie siedział mi w głowie, że musiałam się po
niego wrócić! I oto i on, zakupiony na końcu rozpocznie mini serię postów o
jesiennych dropsikach.
Firma/Seria: MIYO mini drops
Odcień: 138 Heavy Metallic
Pojemność: 7 ml
Krycie: 1-2 warstwy
Cena: 3.99 zł
Kolor: Trochę za grzeczny jak na heavy metalowca ;P Kolor
to przyjemny ciemny szary, na moje oko z lekką nutką grafitu. W słońcu połyskuje cudownym złotym i czerwonym
pyłkiem. Przywodzi mi na myśl ciepły wełniany sweter :)
Wysychanie: Tempo schnięcia jest jedną z rzeczy za
które tak cenię tą serię. Wysychają niemal ekspresowo i to na wysoki połysk.
Nie potrzeba pokrywać go topem, sam z siebie daje efekt szklanej tafli
Aplikacja: Bardzo
przyjemna. Pędzelek jest elastyczny i gęsty. Niezbyt szeroki, ścięty na płasko.
Jak zapewne wiecie wolę okrągłe pędzelki, ale to kwestia gustu. Wygodnie się
nim manewrowało przy skórkach. Nakrętka wygodnie leży w dłoni, jest to jeden z
moich ulubionych kształtów zakrętki – długa i wąska :) Za wygodną aplikację w dużej
mierze odpowiada też przyjemna konsystencja. Lakier nie jest zbyt gęsty pomimo
ogromu shimmeru, ale też nie rozlewa się po skórkach.
Krycie: Jak dla
mnie jednowarstwowiec :P Jedna grubsza warstwa w zupełności wystarczy by pokryć
płytkę bez żadnych prześwitów
Zmywanie: zupełnie
bezproblemowe. Schodzi łatwo, przyjemnie i nie barwi skórek
Podsumowanie: Kolor
jak dla mnie bardzo jesienny. Elegancki ale nie nudny, bardzo mi się podobał na
moich paznokciach i zdecydowanie zagości na nich jeszcze nie raz. Idealnie komponuje
się z moim ulubionym sweterkiem.Seria mini drops jak wiecie jest moją ulubioną i chyba nikogo to nie dziwi :) Lakiery są bardzo dobrej jakości i w megaprzystępnej cenie, a paleta kolorów zadowoli nawet tych najbardziej wymagających :)
Jak wam się podoba nowy styl recenzji? Trochę odgapiłam sposób od innych blogerek, stwierdziłam, ze taka forma będzie przyjemniejsza do czytania. A wy co sądzicie?
























