Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesienna kolekcja MIYO mini drops. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesienna kolekcja MIYO mini drops. Pokaż wszystkie posty

Lakierowe Podsumowanie Października

środa, 6 listopada 2013
Październik się skończył, a wraz z nim złota jesień. Nadszedł więc czas na podsumowanie październikowych grzeszków zakupowych. Tym razem zgrzeszyłam ozdobami :) Przybyło mi ich całkiem sporo, za to lakierów o dziwo niewiele. Nie narzekam jednak ponieważ prawie wszystkie zakupy są w 100% przemyślane i zaplanowane :) Ja i mój portfel jesteśmy całkiem zadowoleni z takiego obrotu zdarzeń :D
Oto już trzecie na blogu, nieco spóźnione lakierowe podsumowanie!

Najpierw lakiery: 

MIYO mini drops 32 Orange - Drogeria Jaśmin 4.75zł
Kolejny pachnący dropsik do kolekcji, Zakochałam się już w tym pomarańczu <3

 MIYO mini drops mix - osiedlowa drogeria 3.00 zł
Mały dropsik bez numerka. Jeden ze spontanicznych zakupów. Spodziewałam się kryjącego lakieru, niestety okazał się mleczkiem, jak do frencha.

 MIYO mini drops 151 Night Blue
MIYO mini drops 150 Winter Sky
 Netto - 3.99 zł
Dwie niebieskości z jesiennej kolekcji. Uwielbiam niebieski na paznokciach, nie mogłam się im oprzeć!

 MIYO mini drops 138 Heavy Metallic
MIYO mini drops 145 Extreme Fuchsia
 Netto - 3.99 zł
Kolejna dwójka z jesiennej kolekcji. Oba już pokazywałam na blogu. Szaraczek skradł moje serce <3

 Biały Marmurek - Top Market 4.99 zł
Wspominałam o polowaniu na niego pokazując różowy w podsumowaniu września. Chyba jeszcze zakopuję na beż :P

 Lakier Termiczny 34 - AllePaznokcie.pl  5.50 zł
Zakupiłam to maleństwo przy okazji zamawiania ćwieków. Trochę rozczarował mnie kolor.

 Cairuo 21 - "chińczyk" 3.99 zł
W Chińczyku w moim mieście pojawiły się te toppery :D Bardzo się z tego cieszę bo ten śmierdziuszek jest niemal idealny!


I czas na ozdoby:
wszystkie pochodzą ze sklepu AllePaznokcie.pl

 Stożki 4 mm. 50 szt. - 2.90 zł
Srebrne mieliście okazję oglądać w akcji tutaj. Niestety srebrny kolor ściera się z końców ćwieków podczas noszenia. Złotych jeszcze nie używałam.


Bulion - 2.90 zł
Wybrałam złoty metaliczny gdyż uznałam go za najbardziej praktyczny oraz wielokolorowy mix buliony metalicznego i transparentnego. Na zdjęciach wyszedł ciemny, tak naprawdę jest bardzo kolorowy :)


Okrągłe płaskie ćwieki 50 szt - 2.90zł. 
Miałam już na pazurkach zarówno jedne jak i drugie :) Fajnie się spisują, dobrze się trzymają, jednak złote blakną podczas zmywania.


Ćwieki kwadratowe 2mm - 2.90 zł
Srebrnych jest 50, złotych kupiłam aż 100 :)
Bardzo fajnie wyglądają i nie odpadają od pazurków

Ćwieki kwadratowe 3mm - 2.90 zł
Tym razem troszkę większe. Trzeba pamiętać żeby dobrze je zabezpieczyć lakierem gdyż lubią odpadać.

 Koniczynki - gratis
Cały słoiczek wielokolorowych koniczynek. Matowe, holograficzne i metaliczne, istne cuda!

 Playboy - gratis
Srebrne holograficzne króliczki. Mogłyby być nieco bardziej elastyczne, ale i tak jestem zadowolona :D

 Kwiatuszki 50 szt - gratis
Perłowe kwiatki w miętowym kolorze dostałam zapakowane w torebkę "dilerkę". Przesypałam je w wolną buteleczkę dla wygody przechowywania :)

I jeszcze jeden październikowy zakup:
 Bezczelnie pozazdrościłam B. kapslowego balsamu. Całym serduszkiem zapragnęłam go mieć i jakimś cudownym zrządzeniem losu kapselki pojawiły się niedługo później w biedronce :P


 Fotka zbiorowa wszystkich cudeniek :) 


 W Tym miesiącu wydałam: 67,19 zł


A jak wasze październikowe zakupy? Przyznawać się kto wydał najwięcej :P


Czytaj dalej »

Włóż róż! Ekstremalna fuksja od MIYO :)

wtorek, 29 października 2013
Kolejny ze słodkich jesiennych dropsów :) Złota jesień zawitała już w nasze progi w pełnej krasie, słoneczko świeci, zrobiło się całkiem ciepło i wcale nie zamierzam narzekać na pogodę :) Zwłaszcza, że nie ma to jak powitać piękny dzień z energetycznym kolorem na paznokciach :D


Firma/Seria: MIYO mini drops
Odcień: 145 Extreme Fuchsia
Pojemność: 7 ml
Krycie: 3-4 warstwy
Cena: 3.99 zł
 


Kolor:  Urokliwa Fuksja. Nazwa w 100% oddaje to co dostajemy w tej kształtnej buteleczce. Kolor jest naprawdę ekstremalny! A przy tym tak niesamowicie połyskujący, że nie da się przejść obok niego obojętnie :D
Wysychanie:  Mimo dużej ilości warstw wysycha w mgnieniu oka! Szybko się utwardza a wtedy już nic nie jest w stanie ruszyć go z pazurów
Aplikacja:  O aplikacji powiedziałam już chyba wszystko przy okazji lakieru Heavy Metallic. Wygodny elastyczny pędzelek, dopasowana do dłoni nakrętka i przyjemna konsystencja. W sumie można by się przyczepić, że jest rzadszy od swojego szarego brata i przy odrobinie nieuwagi można zalać sobie skórki, jednak ja sobie poradziłam więc wy też dacie sobie radę :)  
Krycie:  No niestety kryciem nie powala na kolana, nie smuży i rozprowadza się równomiernie jednak do pełnego krycia potrzeba aż czterech warstw. Dla takiego efektu jednak warto poświęcić dodatkowa chwilę czasu na malowanie, naprawdę jest tego wart. Lakier sam w sobie jest bezbarwny, więc kolor nadają wyłącznie drobinki. Ma to jednak swoje plusy, żadna kolorowa baza nie przyćmiewa jego cudownej urody!
Zmywanie: Zapewne po przeczytaniu o paznokciach pokrytych czterema warstwami drobinek pomyślicie sobie, że zmywanie to będzie jakaś straszna masakra? Otóż nie! Może nie zmywa się tak komfortowo jak zwykły krem, ale nie musimy obawiać się „krwawej masakry” z porozrywanymi na strzępy wacikami :) Wymaga tylko dłuższego potrzymania na paznokciu nasączonego zmywaczem wacika
Inne:  Nakładałam go na goły paznokieć, muszę jeszcze sprawdzić jak będzie się sprawował na białej i zbliżonej kolorem bazie :)
Podsumowanie: Nie jestem fanką tego typu kolorów, ale ten mnie zachwycił. Nie da się przejść obojętnie obok tego lakieru.  Mimo słabego krycia gościł na moich pazurkach już kilka razy i wciąż zachwycam się nim na nowo :) to istne cudo i musicie mi wybaczyć salwy pochwalne na jego cześć, po prostu nie mogę oderwać od niego oczu :) 



 Miałam go na pazurkach podczas pleneru malarskiego, poniżej możecie zobaczyć jak się prezentował :D



I moje zdobienie na 3 tydzień projektu Marzenia :)
R jak różowy :P

 

Jak wam się podoba ten błyszczący maluszek? Ja chodź fanką różu nie jestem zachwyciłam się w 100%  ♥


Czytaj dalej »

Bardzo grzeczny heavy metalowiec!

piątek, 25 października 2013

widziałyście już jesienną kolekcję MIYO mini drops? Ja wpadłam na nią w netto i przygarnęłam do siebie trzy odcienie. Jednak jeden z tych których nie wzięłam tak uparcie siedział mi w głowie, że musiałam się po niego wrócić! I oto i on, zakupiony na końcu rozpocznie mini serię postów o jesiennych dropsikach.


Firma/Seria: MIYO mini drops
Odcień: 138 Heavy Metallic
Pojemność: 7 ml
Krycie: 1-2 warstwy
Cena: 3.99 zł


Kolor:  Trochę za grzeczny jak na heavy metalowca ;P Kolor to przyjemny ciemny szary, na moje oko z lekką nutką grafitu.  W słońcu połyskuje cudownym złotym i czerwonym pyłkiem. Przywodzi mi na myśl ciepły wełniany sweter :)

Wysychanie:  Tempo schnięcia jest jedną z rzeczy za które tak cenię tą serię. Wysychają niemal ekspresowo i to na wysoki połysk. Nie potrzeba pokrywać go topem, sam z siebie daje efekt szklanej tafli

Aplikacja: Bardzo przyjemna. Pędzelek jest elastyczny i gęsty. Niezbyt szeroki, ścięty na płasko. Jak zapewne wiecie wolę okrągłe pędzelki, ale to kwestia gustu. Wygodnie się nim manewrowało przy skórkach. Nakrętka wygodnie leży w dłoni, jest to jeden z moich ulubionych kształtów zakrętki – długa i wąska :) Za wygodną aplikację w dużej mierze odpowiada też przyjemna konsystencja. Lakier nie jest zbyt gęsty pomimo ogromu shimmeru, ale też nie rozlewa się po skórkach.

Krycie: Jak dla mnie jednowarstwowiec :P Jedna grubsza warstwa w zupełności wystarczy by pokryć płytkę bez żadnych prześwitów

Zmywanie: zupełnie bezproblemowe. Schodzi łatwo, przyjemnie i nie barwi skórek

Podsumowanie: Kolor jak dla mnie bardzo jesienny. Elegancki ale nie nudny, bardzo mi się podobał na moich paznokciach i zdecydowanie zagości na nich jeszcze nie raz. Idealnie komponuje się z moim ulubionym sweterkiem.Seria mini drops jak wiecie jest moją ulubioną i chyba nikogo to nie dziwi :) Lakiery są bardzo dobrej jakości i w megaprzystępnej cenie, a paleta kolorów zadowoli nawet tych najbardziej wymagających :)




Jak wam się podoba nowy styl recenzji? Trochę odgapiłam sposób od innych blogerek, stwierdziłam, ze taka forma będzie przyjemniejsza do czytania.  A wy co sądzicie?
Czytaj dalej »



SZABLON BY: PANNA VEJJS.