Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakier termiczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakier termiczny. Pokaż wszystkie posty
Tropikalna plaża | Zdobienie
Witajcie!
Wiem, długo mnie nie było. Posty miały się pojawiać automatycznie ale coś nawaliło i na blogu zapanowała cisza. I to bardzo długa cisza. Wróciłam już jednak, mam nadzieję, czuję się o wiele lepiej, mam mnóstwo nowych pomysłów i zapału do pisania! Mam też sporo zaległości, ale obiecuję je szybko nadrobić więc liczcie się z tym, że w najbliższym czasie na blogu będzie się sporo działo!
No ale dość tłumaczenia! Dzisiaj pokażę Wam zdobienie, które nosiło mi się bardzo dobrze letnią porą. Zachód słońca na tropikalnej plaży. Brzmi dobrze? To zapraszam do obejrzenia!
Dzięki i do następnego :*
Wiosenny manicure w dwóch kolorach z Eclair Chameleon | Zdobienie
Witajcie! Na wstępie proszę o wybaczenie, że post nie pojawił się wczoraj. Drobne kłopoty z komputerem spowodowały to opóźnienie, ale już wszystko wróciło do normy! Jestem dziś specjalnie dla Was z nowym manicure. Nie wiem jak Wy, ale ja nie mogę doczekać się wiosny! Próbuję ją trochę przywołać kolorowymi paznokciami. A jak wiosna, to wiadomo! Pastele, kwiaty, kropeczki, vintage! Wszystko jest, w dodatku wyjątkowo w dwóch kolorach a to za sprawą termicznego lakieru Eclair! Lakier jak wiadomo jest żółciutki jak bananek gdy mamy ciepłe dłonie lub przebywamy w ciepłym pomieszczeniu, gdy zaczyna się ochładzać najpierw końcówki robią się różowe, co daje nam fajny ombre efekt, a gdy zmarzniemy cały paznokieć robi się różowy. W miarę swoich możliwości postanowiłam pokazać Wam wszystkie opcje. Zapraszam do oglądania!
Eclair Chameleon 01 Ciepły
Eclair Chameleon 01 efekt ombre
Eclair chameleon 01 zimny
Jak wam się podoba? Lubicie lakiery termiczne? Zdradźcie mi też koniecznie wasze ulubione trendy na wiosnę, nie tylko paznokciowe, ale też w makijażu i ubiorze!
Dzięki i do następnego :*
Chabry czy Fiołki? czyli Eclair Chameleon 02
Witajcie. Znów dawno mnie nie było, bardzo przepraszam, ale się nie wyrabiam. Dziś chciałabym wam przedstawić kolejny lakier, który był moim marzeniem od dawna - niebiesko-fioletowy Kameleon od Eclair. Jest to drugi z tej serii, który strasznie chciałam mieć!
Firma/Seria: Eclair Chameleon
Odcień: 02
Pojemność: 12 ml
Krycie: 2 warstwy
Cena: 22 zł
Kolor: Zależnie od temperatury dłoni i otoczenia - raz przepiękny jaskrawy błękit, raz delikatny chłodny fiolet. Zmiany koloru następują bardzo szybko i są wyraźnie widoczne.
Wysychanie: No to jest jedyna wada tych lakierów. Jestem strasznie niecierpliwa jeśli chodzi o wysychanie lakierów i te zdecydowanie schną za długo jak dla mnie.
Aplikacja: Pędzelek
jest fantastyczny. Gęsty, nie za szeroki, ale bardzo miękki i elastyczny, z łatwością
można pomalować paznokieć dwoma pociągnięciami. Do tego jestem
zachwycona tym, jak idealnie jest przycięty. Ani jednego odstającego
kłaczka! Jest perfekcyjnie prosty!
Krycie: Nałożyłam dwie warstwy i moim zdaniem tyle wystarczy. W przypadku koloru 01 czasem po zmianie koloru uwidaczniały się delikatne prześwity, tutaj dwie warstwy zdecydowanie wystarczą.
Zmywanie: Jak każdy kremowy lakier. Zero kłopotów, wystarczyło przyłożyć nasączony wacik do płytki i przeciągnąć w dół. Nie zafarbował skórek ani płytki, nie mazał się.
Inne: Podoba
mi się design butelki. Jest prosta, szklana z wygodną nakrętką.
Charakterystyczna dla firmy kokardka na zakrętce wygląda mega słodko!
Podsumowanie: Lakiery Eclair to jedyne lakiery w moich zbiorach, które naprawdę wyraźnie zmieniają kolor i to na taki, jaki obiecuje producent. Nie ma tu tego problemu, że kolor jest bury i blady. Do tego lakier pięknie błyszczy i nie odprysnął mi aż do zmycia.
Podsumowanie: Lakiery Eclair to jedyne lakiery w moich zbiorach, które naprawdę wyraźnie zmieniają kolor i to na taki, jaki obiecuje producent. Nie ma tu tego problemu, że kolor jest bury i blady. Do tego lakier pięknie błyszczy i nie odprysnął mi aż do zmycia.
Nie udało mi się go uchwycić jakoś idealnie, bo jak wspomniałam bardzo szybko reaguje na zmianę temperatury.
Co o nim myślicie? Moim zdaniem wygląda bardzo wiosennie :)
Ps. Przepraszam za masakryczne skórki :(
Banan czy Truskawka? czyli Eclair Chameleon 01
Jeszcze jakiś czas temu lakiery termiczne były wielkim hitem, tak jak teraz lakiery holograficzne. Ja kameleonki od Eclair zobaczyłam pierwszy raz w wakacje i moim niedoścignionym wówczas marzeniem było je mieć. Wszystkie! Albo przynajmniej dwa. Jednym z tych wymarzonych był właśnie numer 01, przecudny pastelowy bananek przechodzący pod wpływem chłodu w delikatny róż. Nie można go nie pokochać!
Firma/Seria: Eclair Chameleon
Odcień: 01
Pojemność: 12 ml
Krycie: 2 warstwy
Cena: 22 zł
Kolor: W zależności od temperatury - raz pastelowa żółć, raz delikatny koralowy róż. Połączenie bardzo dziewczęce a przejścia w lakierze wyraźnie widoczne
Wysychanie: Nie wysycha może zbyt szybko, jednak nie ma tragedii. Nie zmierzyłam dokładnego czasu schnięcia niestety. Spodziewałam się, że będzie szybciej, ale to chyba jego jedyna wada.
Aplikacja: Pędzelek jest fantastyczny. Gęsty, nie za szeroki, ale elastyczny, z łatwością można pomalować paznokieć dwoma pociągnięciami. Do tego jestem zachwycona tym, jak idealnie jest przycięty. Ani jednego odstającego kłaczka! Jest perfekcyjnie prosty!
Krycie: Nałożyłam dwie cienkie warstwy i to w moim zdaniem w zupełności wystarczyło. Dopiero na zdjęciach widać, że kiedy zmienia kolor na żółty widać prześwity. Na żywo nie było to widoczne, więc nosząc go na co dzień nie dokładałabym trzeciej warstwy.
Zmywanie: Zastanawiałam się jak to będzie. Pierwszy raz miałam taki lakier na paznokciach, martwiłam się, że może być trochę kłopotliwy, ale nie! Zmywał się jak każdy kremowy lakier, lekko schodził i nie zafarbował mi płytki
Inne: Podoba mi się design butelki. Jest prosta, szklana z wygodną nakrętką. Charakterystyczna dla firmy kokardka na zakrętce wygląda mega słodko!
Podsumowanie:To pierwszy lakier termiczny, który naprawdę zmienia kolor. Wygląda fenomenalnie i zbiera sporo komplementów. Aplikacja lakieru jest zupełnie bezproblemowa, kolor trwały i błyszczący, a połączenie naprawdę oryginalne. Pokochałam ten lakier od pierwszego malowania, zdecydowanie mam ochotę na więcej :D
Podsumowanie:To pierwszy lakier termiczny, który naprawdę zmienia kolor. Wygląda fenomenalnie i zbiera sporo komplementów. Aplikacja lakieru jest zupełnie bezproblemowa, kolor trwały i błyszczący, a połączenie naprawdę oryginalne. Pokochałam ten lakier od pierwszego malowania, zdecydowanie mam ochotę na więcej :D
Starałam się uchwycić go w każdej możliwej kombinacji kolorów. Czasem wymagało to użycia wody, więc wybaczcie, że na niektórych zdjęciach mam wilgotne dłonie :)
Co myślicie o tym cudaczku? Wygląda apetycznie? :)
Lakier termiczny od AllePaznokcie - nr 33
Ten lakier to moje kolorystyczne rozczarowanie względem oczekiwań aczkolwiek i tak jestem nim oczarowana! Odcień 33 miał byś czarny lub czerwony w zależności od temperatury, a jest ciemna butelkowa zieleń i brudne bordo. I wygląda moim zdaniem cudownie, zwłaszcza gdy się schłodzi :D Muszę dorwać taki kolor bez termicznego efektu :D
Firma/Seria: AllePaznokcie
Odcień: 33
Pojemność: 5 ml
Krycie: 2-3 warstwy
Cena: 5,50 zł
Lakiery te można kupić tutaj w dwóch rozmiarach, 5 i 10 ml. Ja wybrałam małą buteleczkę gdyż chciałam najpierw przetestować efekt :)
Lakier kryje ładnie po dwóch warstwach, ktoś bardziej wymagający może dołożyć trzecią gdyż gdy się ogrzeje można zauważyć prześwity. Jest dość gęsty przez co może niektórym sprawiać kłopoty w aplikacji. Schnie umiarkowanie, pięknie się błyszczy i co najważniejsze - zmienia kolor :D
Gdy jest chłodny uzyskuje piękny ciemny odcień butelkowej zieleni :)
(na fotkach jest trochę niebieski, nie wiem czemu :( )
a gdy się rozgrzeje uzyskuje również całkiem fajny brązowo-bordowy kolor :)
Wybaczcie mi jakość zdjęć, wiem, że to jakaś masakra ale pogoda za oknem nie rozpieszcza :(






