Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piórka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piórka. Pokaż wszystkie posty
Łapacz snów | Hybrydy | Zdobienie
Witajcie! Na wstępie, drogie studentki, życzę wam wytrwałości! Ja już odczułam co to sesja i naprawdę czuję się przerażona, że to nie ostatnia! Ale nie ma na świecie takiej siły, która odciągnęła by mnie od noszenia zadbanych dłoni! Dzisiaj wyjątkowo, pierwszy raz zdobienie nie zwykłe, a hybrydowe, chociaz nie zabrakło błyskotek! Gdyby ich nie było nie byłabym sobą! Wiecie, że je uwielbiam!
Na moich pazurkach hybrydy goszczą już od kilku miesięcy. Bardzo rzadko jednak noszę je "na wierzchu" bo zdecydowanie szybko nudzą mi się kolory. ybrydy traktuję jak bazę pod lakierowe zdobienia, ale tym razem zachciało mi się czegoś mniej kolorowego. Takim oto sposobem na moich paznokciach wylądowały dwa lakiery hybrydowe Semilac - 001 Strong White i 032 Biscuit. Do tego dołożyłam na dwóch paznokciach efekt syrenki z NeoNail i tak spodobało mi się to połączenie, że zostało bazą pod zrobienie, strojne i nieco w stylu boho. Łapacz snów dorysowałam cienkim pędzelkiem, więc nie jest idealny, ale myślę, że te złote piórka odciągają uwagę od niedoskonałości,
Piórka, które dodały charakteru temu zdobieniu pochodzą ze sklepu Lady Queen Beauty i możecie je znaleźć tutaj. Są naprawdę urocze! Całe złote i pięknie połyskujące. Nie tracą koloru podczas noszenia z czego jestem bardzo zadowolona. Są duże, ale łatwo je przykleić, mocno trzymają się paznokcia. Obawiałam się, że będą mi przeszkadzać, ale jak się okazało, niepotrzebnie. Tłoczenie jest wyraźne, od razu widać, że to piórko a nie jakieś nie-wiadomo-co. Po raz kolejny jestem pozytywnie zaskoczona jakością ozdób z tego sklepu, chociaż trzeba przyznać, że nie są zbyt tanie.
Gdybyście były zainteresowane zakupami, koniecznie skorzystajcie z kodu rabatowego na aż 15%!
Zajrzyjcie też na dział Flash Sale, gdzie zapoznacie się z obowiązującymi promocjami!
Zajrzyjcie też na dział Flash Sale, gdzie zapoznacie się z obowiązującymi promocjami!
Powiedzcie mi koniecznie jakie są wasze ulubione kolory lakierów hybrydowych! Po którą markę sięgacie najczęściej?
Dzięki i do następnego :*
Instagram | Facebook | Zblogowani | Bloglovin |Nailpolis |
Karnawał z Golden Rose
Drugi etap konkursu na Facebooku Golden Rose kończy się już jutro o północy, a więc czasu zostało niewiele. Ja nie planowałam brać udziału ale dosłownie przed chwilą poczułam nagły przypływ natchnienia. Karnawał w Wenecji to przede wszystkim piękne maski i wszechobecne złoto okraszone kolorami. Przynajmniej ja tak to sobie wyobrażam.
Zdjęcia robiłam przy sztucznym świetle, dlatego wybaczcie ich nie najlepszą jakość. Do tego chciałam mieć na zdjęciach ładne skórki i trochę przesadziłam z oliwką :P
Zdjęcia robiłam przy sztucznym świetle, dlatego wybaczcie ich nie najlepszą jakość. Do tego chciałam mieć na zdjęciach ładne skórki i trochę przesadziłam z oliwką :P
Palec serdeczny i kciuk pokryłam jedną warstwą Maltanki od Colour Alike oraz ozdobiłam Srebrnym piaskiem OPI It's Frosty Outside. Kryształki i piórka przykleiłam na top Golden Rose Gel Look. Pozostałe trzy palce pokryłam przy pomocy pędzelka od bezbarwnego lakieru złotym linnerem Golden Rose, zmatowiłam topem z Gosh. Palec wskazujący i mały pokryłam warstwą Toppera z Sephory, a na środkowym przy pomocy lakierów Golden Rose Paris 131 i Miyo mini drops 151 namalowałam maskę, którą ozdobiłam topperem Cairuo 21. Wstążki od maski domalowałam Sreberkiem OPI.
Wszystko zrobiłam naprawdę na szybko, nie jest idealne ale mi się całkiem podoba :) Szkoda, ze wena nie naszła mnie w dzień, wtedy na pewno efekt byłby o wiele lepszy.
Mimo wszystko jestem ciekawa co sądzicie o moim manicure? Podoba wam się? A może coś byście zmieniły? :)
Kolorowe confetti czyli hean 215!
Brokaty z limitowanej edycji Hean trafiły do mnie już jakiś czas temu. Jak tylko zobaczyłam zdjęcia na stronie wiedziałam, że 214 i 215 muszą wpaść w moje łapki!
Na pierwszy ogień idzie nr 215.
Firma/Seria: Hean limited edition
Odcień: 215
Pojemność: 7 ml
Krycie: -
Cena: 7.99 zł
Kolor: W bezbarwnej bazie pływają różne rodzaje
brokatu. Srebrne i różowe piórka, fioletowe, żółte i blade zielono-żółte hexy
oraz czarne kwadraciki. Bardzo oryginalne połączenie, nie spotkamy takiego
lakieru nigdzie indziej!
Wysychanie: Dość szybko robi się suchy na tyle, że można
zrobić sobie herbatę nie martwiąc się zbytnio o paznokcie, jednak długo
pozostaje plastyczny, nawet godzinę po aplikacji trzeba uważać, żeby czymś nie zahaczyć.
Aplikacja: Brokatu nabiera się na pędzelek sporo, nie
trzeba go łowić, jednak bardzo uparcie trzyma się pędzelka, niezbyt „chętnie”
pozostaje na płytce. Pędzelek jest wygodny, elastyczny, nakrętka mogłaby być
węższa, ale nie jest to aż taki straszny mankament.
Krycie: -
Zmywanie: Jak się
zapewne domyślacie zmywa się koszmarnie, jak każdy brokat, ale wystarczy nałożyć
pod spód bazę peel off lub użyć folii :)
Inne: Lakier po wyschnięciu daje ładny połysk.
Drobinki w większości gładko przylegają do płytki, jednak piórka mogą trochę odstawać,
zwłaszcza jeśli nałożymy je blisko brzegu paznokcia.
Podsumowanie: Jestem nim totalnie zauroczona! 214 i 215 to
najpiękniejsze brokaty jakie mam, niemal bezproblemowe, nietypowe i oryginalne.
Myślę, że często będą gościć na moich pazurkach :) W edycji limitowanej oprócz brokatów pojawiły się dwie bazy- biała i czarna i to na nich właśnie widzicie glitterek :)
Na Facebooku zadawałam pytanie na jakich kolorach chcielibyście zobaczyć ten topper. Odzew był malutki, więc sama wybrałam kolorowe lakiery :)
Jeśli macie pomysł na jakich bazach mogłabym pokazać nr 214 napiszcie w komentarzach lub tutaj :)
Moim zdaniem ten glitter jest fantastyczny, absolutnie nie żałuję zakupu, zwłaszcza, ze zamawiałam go podczas tygodnia lakierowego kiedy kosztował "aż" 5.99 zł :)
Wie ktoś z was czemu zdjęcia po dodaniu robią się takie szare i nieostre? :( Da się coś z tym zrobić?






