Cleopatra in New York Debborah Lippmann
Piękna wiosna się robi za oknem, czas na kolory, pastele, neony, powiew życia i świeżości w manicurowe trendy. A mnie na przekór wszystkiemu naszło ostatnio na czernie, biele, monochromatyczne wzory. Dzisiaj w wersji błyszczącej, bo przepiękna Kleopatra właśnie do takich lakierów się zalicza- jest urocza, elegancka i trochę mroczna. Bogini! Czcijmy jej urodę!
Firma/Seria: Debborah Lippmann
Odcień: Cleopatra in New York
Pojemność: 15 ml
Krycie: 2 warstwy
Cena: $20
Kolor: ...
Makeup Revolution Naked Chocolate | Recenzja
Witajcie dziewczyny! Zacznę na słodko: kto z nas nie lubi czekolady? Zwłaszcza takiej niskokalorycznej? Dzisiaj po raz kolejny chcę pokazac wam czekoladkę zero kalorii. Tutaj [klik] pokazywałam wam mleczną czekoladkę od Makeup Revolution, dzisiaj, przychodzę do was z jedną z najnowszych paltek tego producenta - białą czekoladką Naked Chocolate. Mam ją już jakiś czas, i odkąd przyszła do mnie, używam codziennie, czuję się więc już na siłach wypowiedzieć kilka słów na jej temat.
Opakowanie...
Neonowe Piegi | BPS
Wracam z szybkim postem. Nie będę kolejny raz sie tłumaczyć, że czas nie pozwala nawet na spokojne wypicie herbaty. Po prostu mam nadzieję, że zrozumiecie i będziecie dla mnie wyrozumiałe. Niedługo wrócę do was na stałe, ale na razie trzeba jakoś przetrzymać ten ciężki okres.
Szybko przejdę więc do prezentowanego produktu:
Nadchodzi wiosna, więc czas sięgnąć po weselsze, neonowe kolorki. Jeśli nie na cale aznokcie, to chociaż w formie ozdób. No i jako ozdoby świetnie spiszą się...
GlamGlove | Recenzja
Hej! Chciałabym dzisiaj napisać poruszający do głębi, z zawiłą fabułą i zaskakującym zwrotem akcji wstęp. Niestety nie mam pomysłu, a u mnie nic kompletnie się nie dzieje, poza tym, że Matura za pasem, czas goni! Jak zwykle przypomniało mi się w ostatniej chwili, że jeszcze nie zaczęłam sie uczyć, a do tego życie ostatnio obfituje w różnorodne przyjemności natury prywatnej, pogoda jest co raz piękniejsza i jakoś tak nie chce mi sie uczyć. Ale nie o tym dzisiaj! Dzisiaj bedzie o myciu pędzli....
Missha M Perfect Cover | Hit 2014
Pokazując Wam na początku roku Hity 2014 roku, założyłam sobie, że następne posty będą obszerniejszymi recenzjami pokazanych produktów. Jakoś tak wyszło, że przerwałam ten cykl już pod koniec, dlatego dzisiaj zamierzam go kontynuować. Pokażę Wam ostatni produkt z moich zeszłorocznych hitów. Co prawda, został jeszcze rozświetlacz, ale jest on już niedostępny, a nie chcę pisać o produktach, których nie można już dostać.
Missha M, to moje pierwsze zetknięcie z produktami tego typu. Kremy BB były...
NEW IN: Styczeń/luty 2015
Mało mnie tu ostatnio, ale nie krzyczcie! Wiecie, matura, dyplomy, obrona... wszystko na raz a czas goni! Dlatego niezbyt często sie tu pojawiam, ale staram się jak mogę, żeby chociaż czasami znaleźć wolną chwilę na napisanie czegoś.
Dzisiaj tradycyjnie, początek miesiąca więc trzeba pokazać co zakupiłam w ciągu ostatnim czasie. Tym razem będą to zakupy z aż dwóch miesięcy, gdyż w styczniu zakupy były tak skromne, że nie warto było ich wam pokazywać. Za to w lutym zaszalałam nieco bardziej, więc...
Etykiety:
Blush,
Bronzer,
chocolate,
Makeup Revolution,
Models Own,
naked chocolate,
New In,
Orgasm,
Orly,
podsumowanie lutego,
podsumowanie miesiąca,
podsumowanie stycznia