Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z drobinkami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z drobinkami. Pokaż wszystkie posty

Podsumowanie Listopada

środa, 4 grudnia 2013
Skończył się listopad, zaczyna się grudzień, jest co raz zimniej i teraz nawet na zakupy nie chce się chodzić. Na szczęście listopadowa pogoda była wyjątkowo łaskawa pod względem temperatur, a miesiąc ten obfitował w wizyty w dużych miastach :D

Oto moje lakierowe nowości z listopada :D

 Wibo Express Growth 169 - 5,19 Rossmann
Cudowny fioletowo-różowo-złoty lakier. Oglądając go na swatchach od razu wiedziałam, że muszę go mieć
Wibo Glamour sand 04 - 7,69 Rossmann
Tego cudaka musiałam kupić. Był na mojej liście odkąd pojawiły się w sklepach :D Sama osobiście wygrzebałam go z szuflady, bo oczywiście na półce próżno było szukać piasków.

 Life 23, 24, 33 - Superpharm 4,99
Tę trójeczkę zgarnęłam w Warszawie. Załapałam się jeszcze na promocję, w której za dwa płaciło się 7.99. Razem z koleżanką wzięłyśmy po 3 :D
 Smart Girls Get More 194, 191, 115 - wygrana w konkursie
Tą trójeczkę dostałam jako nagrodę w halloweenowym konkursie na fanpage'u marki. Są to dwa lakiery z jesiennej kolekcji + błyszcząca niespodzianka :P Ta błyszcząca buteleczka to był strzał w dziesiątkę :D Czerwieni niestety nie lubię, ale zawsze je dostaję więc nie zdziwił mnie widok tego koloru :p
 Hean edycja limitowana 214, 215 - 5.99 Hean.pl
Cudowne brokatowe toppery. Bardzo je lubię za te nietypowe połączenia :D Identyczny jak 215 można dostać z firmy Sensique. Swoją drogą nie dziwi was, że dwie firmy w podobnym czasie wypuszczają identyczne toppery?
Hean City Fashion kolekcja jesienna 185 Saphirre Night - 5.99 Hean.pl
Kolejny Hean, tym razem cudowna czerń z shimmerem. Tak jak toppery upolowana na tygodniu lakierowym kiedy wszystkie lakiery kosztowały tylko 5.99
 Hean Colour Obsession Red - prezent od hean.pl
A oto kolejny dowód na to, że mam pecha i zawsze trafia mi znienawidzona czerwień :P To jest gratis do zamówienia, druga czerwień w tym miesiącu :P
 L'oreal 303 lush tangerine i 821 copper cuff - prezent
Jeszcze w wakacje wygrałam w konkursie L'oreal na makijaż w stylu Wings. Nagroda nie przychodziła, e-maile pozostawały bez echa, w końcu się wkurzyłam i w kilku słowach napisałam do firmy co myślę o takim traktowaniu klienta. Te dwa lakiery były dodatkiem w ramach "rewanżu" za to, że musiałam czekać 3 miesiące na swoją nagrodę! Niezbyt mnie ugłaskali, nagrodą miały być 2 linery, tusz do rzęs i czwórka cieni. Tusz dostałam inny niż ten o który walczyłam w konkursie, linner był tylko jeden i ogólnie to jestem bardzo rozczarowana podejściem firmy.

 Essence colour &go 157 my fortune cookie - 6.99 Superpharm
Essence colour &go 165 here's my number - 5.99 Hebe
Pierwszy z nich to idealne złoto! Naprawdę prawdziwie złoty lakier. Strasznie mi się podoba co chyba widać po zużyciu :D
Drugi to cudowny piasek z holograficznymi drobinkami. Piękny, ale kapryśny :)
 MIYO mini drops 144 viola passion i 152 magic in the evening - Netto  3.99
Kolejne dwa dropsiki z jesiennej kolekcji. O ile ze 152 jestem zadowolona tak 144 strasznie mnie rozczarował. Na paznokciu nie wygląda już tak uroczo jak w buteleczce, ze ślicznego fioletu zmienia się w brudny fioleto-brąz.
Essence nail art special effect! topper 10 - Natura 6.35
Cudowny niebieski topper z milionami lśniących drobinek. Pstrokaty ale ładny :D

W tym miesiącu  na lakiery wydałam: 64,19  zł

A co wy kupiłyście w listopadzie? :D Chciałybyście coś z tych rzeczy zobaczyć w najbliższym czasie? :)
Czytaj dalej »

Topper (prawie) idealny czyli Cairuo 21

poniedziałek, 18 listopada 2013
Na moich króciurkich pazurkach nic ciekawego nie da się zmalować, na szczęście zachowało się jeszczcze kilka folderów ze zdjęciami lakierów których nie pokazywałam, więc jakieś zapchajdziury na czas odrastania pazurków się znajdą :) 

Tego cudaka dorwałam w "Chińczyku". Wzięłam tylko jeden, na spróbowanie i żałuję tego okropnie, bo mogłam zabrać ze sobą jeszcze kilka innych kolorów :D Jest to topper niemal idealny :)

Firma/Seria: Cairuo
Odcień: 21
Pojemność: 14 ml
Krycie: -
Cena: 3.99 zł



Kolor:  W bezbarwnej bazie zatopione są duże, granatowe hexy dość specyficznie odbijające światło, oraz grantaowe i holograficzne piegi. Z pozoru wydają się one najpierw srebrne, ale mienią się na wszystkie kolory tęczy, zwłaszcza na różowo i zielono. Kolorystyka jest stonowana i bardzo dopasowana, ale dzięki połyskującym drobinkom ma swój niepowtarzalny charakter.
Wysychanie:  Czas schnięcia jest taki przeciętny, jak to zwykle wysychają toppery. Za to efekt po wyschnięciu jest już godny uwagi. Lakier staje się bardzo twardy i całkowicie odporny na wszelkie uszkodzenia. Drobinki przylegają płasko do płytki, nie odstają i nie haczą. Paznokcie nawet bez użycia topu są gładkie w dotyku. W dodatku błyszczy niczym szklana tafla.
Aplikacja:  Aplikacja przebiega bezproblemowo. Na pędzelek nabiera się dużo drobinek, nie trzeba ich łowić, trzymają się płytki (nie przyklejają do pędzelka jak np. w ostatnio pokazywanych Heanach 214 i 215) i równiutko rozprowadzają. Jedna warstwa daje efekt jaki widzicie na zdjęciach czyli moim zdaniem w zupełności wystarczy. Jedynie można by się przyczepić dziwacznej zakrętki, ale mimo niespotykanego kształtu operowało mi się nią dość swobodnie :)
Krycie:  Krycia 100% nie próbowałam uzyskać, ale podejrzewam, ze przy takiej ilości brokatu jest to możliwe do zrobienia.
Zmywanie: Tu się nie ma co rozpisywać. Brokat jak to brokat, zmywa się koszmarnie i bez folii można popaść w depresję przy czyszczeniu paznokci.
Inne:  Wszystkim jestem zachwycona. Naprawdę, uważam go za idealny i chciałabym żeby każdy lakier dawał takie efekty, taką trwałość, twardość i połysk. Niestety… niemiłosiernie śmierdzi! Zapach rozpuszczalnika pomieszanego z klejem do drewna, koszmar!
Podsumowanie:  Topperowy ideał. Fantastyczny kolor, idealny połysk i trwałość. Przyjemne dla oka zestawienia kolorystyczne, chociaż gama nie jest zbyt szeroka. Jedynym minusem jest zapach. Wrażliwym nosom może się bardzo nie spodobać, aczkolwiek nie ma co narzekać, bo za niską cenę dostajemy świetnej jakości produkt :)
 



Co o nim sądzicie? :) Ja jestem zakochana i żałuję że nie wpadło do mojego koszyczka trochę więcej tych brokacików :)

Czytaj dalej »

Koktajl kiwi!

piątek, 18 października 2013
Kolejny cudowny Marmurek! Pierwszy w jakim się zakochałam, ostatni jaki wylądował na paznokciach :P
Apetyczny niczym  koktajl z kiwi!

Firma/Seria: LeMax
Odcień: -
Pojemność: 12 ml
Krycie: 3 warstwy
Cena: 4.99 zł

Wszystko co warto powiedzieć o marmurkach zostało już powiedziane :P
Właściwości są identyczne jak w przypadku różowego i białego :)
Nie będę więc zbędnie przedłużać powtarzając coś co już z pewnością czytałyście
:)



Wybaczcie mi długą przerwę w blogowaniu, plener malarski to naprawdę żadna sielanka, zwłaszcza ten w mojej szkole. Wszystko jak najszybciej nadrobię :D
Czytaj dalej »

Lody stracciatella czyli biały marmurek LeMax

czwartek, 10 października 2013
 Na prawie weekendowy wieczór polecam lody stracciatella. Nic nie poprawi humoru bardziej niż mała pyszność w chłodny wieczór :D A dla dbających o linię stracciatella na paznokciach!
 
Firma/Seria: LeMax
Odcień: -
Pojemność: 12 ml
Krycie: 3 warstwy
Cena: 4.99 zł
 

 
Od pierwszej chwili jak zobaczyłam ten lakier w Internecie skojarzył mi się z moimi ulubionymi lodami! Chodź początkowo wcale mnie nie zauroczył z każdym kolejnym obejrzanym swachem  co raz bardziej miałam na niego ochotę! W końcu pękłam i kupiłam tego białego cudaczka.
W białej kremowej bazie zatopione są miliony czarnych matowych drobinek. Baza jest lekko przeźroczysta co daje cudowny efekt na paznokciach. Konsystencja jest rzadka, trochę lejąca. Pędzelek jest długi, miękki i płasko ścięty. Całkiem nieźle leży w dłoni i przyjemnie się nim maluje. Do pełnego krycia potrzebował aż 3 warstw, ale dla takiego efektu można mu wybaczyć. Schnie całkiem przyzwoicie, chociaż szału nie ma. Nie smużył, nie robił bąbelków, i trzyma się na moich pazurkach już 3 dzień bez żadnego odprysku. To całkiem dobry wynik jak na moje dłonie ;) 




Co raz bardziej lubię te lakiery :) Chyba zapoluję jeszcze na beż, chociaż początkowo planowałam kupić TYLKO zielono-żółty :D 
 
Czytaj dalej »

Truskawkowy sorbet - czyli marmurkowy LeMax w kolorze ciepłego różu

piątek, 20 września 2013


Dzisiaj słodko i truskawkowo. Odkąd w blogosferze rozszalała się moda na marmurki zawładnęła mną ogromna chęć posiadania trzech z pięciu kolorów. Kiedy natrafiłam na ten w Top Markecie nie mogłam sobie odmówić. Dziś różowy jak truskawkowy sorbet marmurek LeMax. Niestety nie mają numerków.

Firma/Seria: LeMax
Odcień: -
Pojemność: 12 ml
Krycie: 3 warstwy
Cena: 4.99 zł



Kolor od pierwszego spojrzenia przywodzi mi na myśl sorbetowe lody truskawkowe. Mniam!
Czarne matowe drobinki zatopione są  w kremowej pastelowej bazie. Pomimo obecności drobinek konsystencja jest rzadka i lejąca. Pędzelek nabiera odpowiednią ilość lakieru. Jest długi i płasko ścięty, łatwo się nim manewruje przy skórkach. Do pełnego krycia lakier potrzebował aż 3 warstw, nie dlatego jednak, że smużył, po prostu jest dość słabo kryjący. Schnie przyzwoicie jak na taką ilość warstw, nie trwało to wieczność z czego jestem bardzo zadowolona :)  Zmywał się tylko trochę opornie ale bez większej tragedii, obyło się bez folii, chociaż waciki troszkę postrzępił. 





Moje odczucia w stosunku do niego są mega pozytywne :) Już po pierwszej warstwie drobinki są doskonale widoczne, dają delikatny, nienachalny efekt, który ładnie i oryginalnie wygląda na paznokciach. Jedyną wadą tego lakieru jest krycie, 3 warstwy to sporo, jednak dla efektu warto. Myślę, ze jeszcze nie raz zagości na moich pazurkach.

A jakie są wasze odczucia? Na które kolory byście się skusiły najchętniej?

Czytaj dalej »



SZABLON BY: PANNA VEJJS.